• Narrow screen resolution
  • Wide screen resolution
  • Increase font size
  • Decrease font size
  • Default font size
  • default color
  • red color
UTRWALAMY GŁOSKĘ R PDF Drukuj Email

Wierszyki do utrwalenia głoski r

Broszka

Mała Bronka nabroiła,

Piękną broszkę gdzieś zgubiła.

Broszka szybko się znalazła-

Do imbryka Bronce wpadła!

Bratki

Posadził brat przy bramie bratki.

Bratowa zaś – dwa bławatki.

Bratanek bije im brawa,

Bo pięknie wygląda brama!

Brązowa piosenka

Kasztany są brązowe ten kolor lubi wielu.
Prawdziwek w starym borze brązowy ma kapelusz.
Brązowy dym w oddali, brązowy w ZOO miś,
a kiedy się opalisz brązowy będziesz dziś.

Brązowy mały szczeniak, brązowe buty nowe,
- a konie? - zmieńmy temat! - też często są brązowe.
Nie żaden to przypadek brązowy świeży chleb.
- Gdy wcinasz czekoladę brązowa bywasz też!

Brązowo w ciepłych krajach pustynia w słońcu świeci
na przykład na Hawajach brązowe wszystkie dzieci.
Brązowy chrust pod lasem, brązowy mały jeż,
wakacje tuż za pasem - brązowy będziesz też!

Traszka

Siedzi tropikalna traszka w trawie

I udaje oczko pawie

Potem tresowana traszka

Z trudem udawała ptaszka!

Trapez

Foka na trapez nie wlezie,

Królik na trapez nie wlezie,

I miś na trapez nie wlezie,

I lew na trapez nie wlezie,

I koń na trapez nie wlezie,

I słoń na trapez nie wlezie,

Więc kto robi sztuki na trapezie?

Małpka – najlepsza akrobatka,

Małpka – brązowa jak czekoladka.

A inni patrzą zezem

I stoją pod trapezem.

Krowy

Krowa krowę spotkała,

Krowią nogę jej podała.

Powitanie krótkie było,

Krowim „muuu” się skończyło.

Odtąd zgodnie krowy dwie,

Kręcąc buzią pasą się!

Kruczek i kruki

Piesek Kruczek dumnie kroczy,

Bo przegonił kruki w nocy.

A te kruki, mówiąc między nami,

Chciały okraść kram z krawatami!

Grab i drab

Na grabie siedzi szpak

I po grecku mówi tak:

- Stoi sobie w lesie grab,

Pod tym grabem leży drab,

Leży drab a kilka os

Gryzie draba prosto w nos.

Zagniewany wstaje drab,

Patrzy w koło, widzi – grab,

A na grabie siedzi szpak

I po grecku mówi tak...

1.Powtórz tylko słowa zaczynające się od [gr-].

2.Powtórz wszystkie wyrazy zawierające głoskę [r].

3.Wymyśl jak najwięcej słów zawierających głoski [gr].

gra granatowy grabie grudzień graty grubas gruchot gruszka grom groszek grochówka grosz grób gryzmoł gryzoń grajek grupa grad graham gracz gryka groźba gromada

agrafka agrest ogryzek tygrys ogród ogrodnik fotografia ogromny monogram dekagram kaligrafia nagroda zagroda nagranie geografia emigrant

Rybaczki

Ryba rybie radę dała:

- Moja rybo doskonała

dzisiaj łuski już niemodne,

radzę ci- kup rybie spodnie.

Ryba rybę posłuchała,

Rybie spodnie przymierzała.

Rak kupował ręcznik właśnie:

Rety! – krzyczy. Rety! – wrzaśnie.

Ryba rybie spodnie mierzy!

Czy dla raka jest pancerzyk?

Odtąd nową modę szerzą:

Ryba, rak i reszta zwierząt.

1.Opowiedz własnymi słowami treść wiersza.

2.Wymyśl i powiedz 5 innych wyrazów rozpoczynających się od głoski [r].


Jak biedronka zgubiła kropki

W poniedziałek bardzo rano

Pierwsza kropka wpadła w siano

Drugą kropką wiatrwe wtorek

Grał w siatkówkę nad jeziorem

W środę kos dał swoim dzieciom

Do zabawy kropkę trzecią

W czwartek czwarta z siedmiu kropek

W świat ruszyła autostopem

Piąta kropka w piątek rano

Wpadła w studnię cembrowaną

Szóstą kotek wziął w sobotę

I nie oddał jej z powrotem

A ta siódma przy niedzieli

Spadła w mieście z karuzeli

  1. Powiedz, czy biedronka może zgubić kropki?
  2. Powiedz własnymi słowami, co się stało z kropkami biedronki.
  1. Przeczytaj cicho wiersz, głośno akcentując wyrazy z głoskę [r].


Ślady

Widać po papierkach

Że ktoś jadł cukierka.

Wiatr się z papierkami

Bawi teraz w berka! 

Mógłbyś mu, kolego

Nie ułatwiać tego, 

Gdybyś z papierkami

Sam grał… w chowanego!

Pan Tygrys

Przymknąwszy oczy, zmarszczywszy brwi,
pan Tyg
rys w hamaku sobie śpi.
Zobaczyły to zaraz ptaki i chó
r urządziły taki:
"Panie Tyg
rysie, panie Tygrysie,
może pan z nami zabawiłby się?"
A Ty
grys nic. Ś p i.

Przyleciał W
róbel, ćwierknął wesoło.
Puk! Puk! Dwa
razy dziobnął Tygrysa w czoło.
A Ty
grys nic. Ś p i.

Po nim natychmiast p
rzyleciał Czyżyk.
"Chcę z panem zag
rać w kółko i krzyżyk.
Będzie zabawa na cały park !"
I znów dziób, dziób Ty
grysa w kark.
A Ty
grys nic. Ś p i.

Potem zjawiła się Jemiołuszka,
zaczęła dziobać tuż koło uszka
Ciuk-ciuk-ciuk-ciuk,
Ciuk-ciuk-ciuk-ciuk,
uma
rły zbudzić by się mógł.
A Ty
grys nic. Ś p i.

Po Jemiołuszce przyleciał Kos.
Raz tylko dziobnął. Prosto w nos.
A Ty
grys nic. Ś p i.

Posłano więc po Szczygła,
co dziób ma ost
ry jak igła. Ten szczyglim sposobem
zaczął bić dziobem:
tyk-tyk, tyk, tyk.
A Ty
grys nic. Ś p i.

W końcu wezwano Dzięcioła,
może on zbudzić go zdoła.
Przyleciał Dzięcioł, nastawił dziób,
wycelował w Ty
grysa
i łuup!!! Łuuup!!! Łuup!!! Ł u u p !!!
A Ty
grys nic. Ś p i.

Więc jeszcze raz łupnął wściekły i zły,
a wtedy Ty
grys powiedział: "Psssschyyyyyy..."
I zrobił się taki malutki jak ogó
rek marynowany.
A ptaki uciekły pomiędzy liście,
bo nie wiedziały oczywiście,
że pan Ty
grys jest
n a d m u c h i w a n y.